Strony

środa, 27 lutego 2013

Zegar - Pergaminkowy

Nie mogłam mu się oprzeć, dlatego już go pokazuję :)
Na wskazówki jeszcze poczeka a jak na razie zostanie umieszczony pod szybą do prostowania i klejenia :)
 Zegar wykonany techniką pergaminową :)

17 komentarzy:

  1. Normalnie mnie zatkało,nawet nie potrafię sobie wyobrazić ile pracy Cię to kosztowało,majstersztyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna praca, nic tylko podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  3. O w mordę!! Podziwiam ilość pracy, którą włożyłaś w zrobienie tego cuda. Piękny!! Czy on do celowo będzie takim zegarem-zegarem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję za ogromnie miłe słowa. Tak, docelowo ma być takim zegarem-zegarem. na początku chciałam przykleić go na drewnie i zatopić pergamin w lakierze tak by go zabezpieczyć a na końcu zamontować mechanizm ale dziś po kilku próbach wiem że to się niestety nie uda gdyż pergamin po wpływem lakieru wygina się. Tak więc chyba pozostanę przy wersji ramki z kawałkiem pleksi zamiast szybki i dopiero na to mechanizm.
      :)

      Usuń
    2. no to ciekawa jestem efektu końcowego :)

      Usuń
  4. Koronkowa robota - bez dwóch zdań! Podziwiam naprawdę i będę zaglądać w oczekiwaniu na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niesamowity! nie mogę się doczekać jak będzie wyglądał dokończony na ścianie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow!!!! Niesamowita rzecz!!!! Czapki z głów.... Jesteś mega zdolna osóbką :)
    Witam nową obserwatorkę mego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ogromnie miłe słowa :)

      Usuń
  7. nie mam pojęcia jak to jest zrobione, ale wygląda pięknie! prawdziwie koronkowa robota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zegar jest zrobiony techniką pergaminową :) gdybyś chciała zainteresować się nią bliżej to służę radą :)

      Usuń
  8. Sliczny zegar :-D pozdrawiam i dziekuje za wizyte u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkim wam dziękuję za te miłe słowa bo w przypadku tego zegara macie rację pisząc że kosztował mnie dużo pracy :) a i nerwów tez dużo ale było warto bo w efekcie prawie końcowym i ja sama jestem z niego bardzo zadowolona mimo iż widzę mnóstwo błędów :D

    OdpowiedzUsuń